5 zdań, których nikt nie chciałby usłyszeć, a które mówi się dzieciom

Chciałabym, byśmy na chwilę weszli w skórę naszych dzieci.

Jak widzisz swoją mamę/tatę/brata/siostrę?

Jak wygląda dla Ciebie świat, Twoje otoczenie, z punktu widzenia kilkulatka? 

Czy czujesz się tu bezpiecznie?

Od pewnego czasu zauważam, że dzieciom mówi się słowa, za które dorosły, mówiąc delikatnie, obraziłby się.

Których by nie wybaczył i które by długo pamiętał.

I nie mam tu na myśli skrajności, rodzin, w których panuje kompletny brak szacunku dla dzieci.

Wychowywanie dzieci
Wychowywanie dzieci

Chodzi o „normalne” rodziny, w których pod płaszczykiem grzeczności, życzliwości i troski przekazuje się dzieciom informację, że tak naprawdę, to niewiele znaczą.

O jakich pięciu zdaniach mowa w tytule?

  1. Przeproś brata/siostrę/koleżankę… itp.
  2. Spójrz na swoją siostrę/swojego brata. Ona/on taka/taki nie jest.
  3. Nie becz, nic się nie stało.
  4. Bazgrzesz jak kura pazurem.
  5. Ustąp jej/mu. Jesteś starsza/starszy.

Czy znacie jeszcze jakieś zdania, które moglibyśmy wciągnąć na tę czarną listę?

 

Write a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *